Ostatnie chwile Matiza

Wielki sukces małego auta – tak można opisać długie życie Matiza. Dwie dekady temu szturmem zdobywał polski rynek, a dziś pozwala na posiadanie własnych czterech kółek za bardzo małe pieniądze. Matiz okazał się projektem na tyle udanym, że oprócz Polski produkcję prowadzono w ośmiu innych krajach. Występował pod siedmioma markami, a ostatni egzemplarz opuści fabrykę w Uzbekistanie dopiero w tym roku.

Rok 1998 dla polskiej motoryzacji był niezwykle emocjonujący. W kraju, w którym przeciętny obywatel zarabiał na rękę 1027 zł (to nie żart) zaciętą walkę o serca i umysły klientów, toczyli Fiat oraz Daewoo. A bić się było o co, w końcu rynek rósł z każdym rokiem. Po raz pierwszy w historii sprzedaż przekroczyła pół miliona samochodów, a następne lata zapowiadały się jeszcze lepiej. Z polskich salonów najczęściej wyjeżdżały auta tanie, a najlepiej jeśli były bardzo tanie i maksymalnie praktyczne, jak rynkowy lider – Daewoo Tico. Reklamowany hasłem „Ambitny typ”, dzięki 5-drzwiowemu nadwoziu zdetronizował Fiata Cinquecento. Jednak włosi gruszek w popiele nie zasypywali i już w I kwartale na rynek wpuścili Seicento, które okazało się hitem.

Wielka nadzieja

Dla Daewoo i fabryki na warszawskim Żeraniu rok 1998 zakończył się sukcesem. Dwa pierwsze miejsca na podium należały do Tico oraz Lanosa, jednak marka wciąż pozostawała numerem 2 w rankingu. Walka z Fiatem była niezwykle zacięta, tym bardziej że Seicento stanowiło znacznie atrakcyjniejszy produkt od starzejącego się Tico. Decyzja Daewoo mogła być tylko jedna – wprowadzić do Polski auto o kryptonimie M100, czyli dobrze nam znanego Matiza. Dzięki przyjemnej dla oka formie, praktycznemu 5-drzwiowemu nadwoziu, czterem wersjom wyposażenia (Friend, Life, Joy i Top) oraz atrakcyjnej cenie od 23 400 zł autko miało zapewnić Daewoo pozycję lidera.

Italdesign Lucciola

Zanim Matiz trafił do polskich garaży minęło 5 lat od prezentacji, opracowanego przez studio Italdesign malucha o nazwie Lucciola, który był projektem tworzonym dla… Fiata. Z niewiadomych powodów włoski koncern odrzucił możliwość produkcji tego auta i zdecydował się na znaczną modernizację Cinquecento. Jednak w przyrodzie nic nie ginie. Lucciolą zainteresowali się Koreańczycy, którzy od kilku lat korzystali z usług włoskich projektantów. Zbliżone do odmiany produkcyjnej koncepcyjne modele o nazwie d’Arts w trzech wersjach stylizacyjnych City, Style i Sport przedstawiono w 1997 roku.

Matiz na start

Produkcję seryjną Matiza rozpoczęto w Korei w marcu 1998 roku. W Polsce pierwsze egzemplarze pojawiły się dopiero w grudniu, po uruchomieniu montażu w Daewoo-FSO. Proces „składania” samochodów w Warszawie stopniowo się rozwijał. Zwiększano liczbę krajowych komponentów oraz zakres wykonywanych prac. 18 października 1999 roku, montaż przerodził się w pełnoprawną produkcję. Początkowo z 40% polskich części, których udział pod koniec 2000 roku wzrósł do 65% (Lanos – 91%, Nubira – 55%). Produkcja Matizów prawie równocześnie z Polską ruszyła w Indiach oraz zakładach Daewoo Automobile Romania, które były ważnym dla FSO dostawcą komponentów, w tym silników, skrzyń biegów oraz niektórych elementów nadwozia.

foto: FSO SA

W Polsce Matiz od razu zrobił karierę. Chociaż w pierwszym miesiącu sprzedaży do klientów trafiło zaledwie 581 samochodów, to już w roku następnym sprzedaż ruszyła pełną parą i z salonów wyjechało aż 63 090 Matizów oraz 976 Matizów Van. Niestety kolejne lata nie należały do najlepszych. O ile rok 2000 zamknięto jeszcze przyzwoitym wynikiem 41 267 sztuk (oraz 3743 wersji Van), o tyle w późniejszych latach notowano coroczne spadki o około 50%. Zmiana marki w październiku 2004 roku z Daewoo na FSO oraz wprowadzenie limitowanych wersji jak Style, Impuls czy Family nie były w stanie uratować polsko-koreańskiego malucha. Produkcję Matiza zakończono w lutym 2007 roku. W ostatnim roku taśmy żerańskiej fabryki opuściło zaledwie 301 egzemplarzy (2006 – 324 szt.). Przez 10 lat na polskie drogi wyjechały 149 953 Matizy.

Auto światowe

Matiz okazał się trafionym pomysłem. Początkowo osoby, które zdecydowały się na to auto, musiały czekać na jego odbiór nawet kilka miesięcy. Wszystko za sprawą dużego popytu w Europie Zachodniej, głównie we Włoszech, gdzie w ciągu 3 lat sprzedano około 120 tys. sztuk. Idąc za ciosem w 2000 roku, przedstawiono zmodernizowanego Matiza o oznaczeniu fabrycznym M150. Poddane liftingowi auto otrzymało zmiany przedniej oraz tylnej części nadwozia. Niestety w związku z kłopotami finansowymi koreańskiego czebola oraz firm z nim związanych poliftingowy Matiz nie trafił do produkcji w Polsce i Rumunii, gdzie wytwarzano model starszego typu. Taka sama sytuacja dotyczyła nowego silnika 1.0 o mocy 64 KM wprowadzonego w 2002, który napędzał wyłącznie auta po liftingu i nie był oferowany w naszym kraju.

Daewoo Matiz M150

Matiz powoli stawał się samochodem międzynarodowym. Po przejęciu Daewoo przez General Motors rozpoczęto sprzedaż pod marką Chevrolet, a w Meksyku nawet jako Pontiac. Na Tajwanie jego produkcję uruchomiono pod marką Formosa. Jedno z ostatnich wcieleń Matiza pojawiło się w 2012 roku w Chinach, gdzie oferowano go jako Baojun Lechi.

Jednym z ważniejszych momentów w historii małego Daewoo było rozpoczęcie produkcji w 2001 roku zmodernizowanej wersji M150 przez firmę Uz-Daewoo, obecnie GM Uzbekistan. Za sprawą uzbeckiej fabryki małe Matizy zaczęły trafiać w dużej liczbie do Rosji, na Ukrainę czy Białoruś. Z powodu wygaśnięcia praw do używania marki Daewoo, uzbeckie auta oferowano na rynku wewnętrznym jako Chevrolet, a na eksport od 2015 roku pod nową marką koncernu GM – Ravon. Kariera Ravon Matiza, nie trwała jednak długo i już w 2016 roku zastąpiono go nowym modelem R2 – odmianą Chevroleta Spark drugiej generacji. Produkcję jednak wciąż kontynuowano z myślą o uzbeckich klientach.

W tym roku 20 letnia historia Matiza dobiegnie końca. Wyrok już zapadł, ostatnie auto zjedzie z taśmy montażowej w lipcu. Powodem jest słabnący popyt oraz chęć odmłodzenia gamy samochodów produkowanych przez GM w Uzbekistanie.

Ravon Matiz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *