Leksykon polskich samochodów osobowych 1951–2002

Rynek książek poświęconych historii motoryzacji ciągle się rozwija. Na początku roku do sporego grona publikacji o autach z rodzimych fabryk, dołączył Leksykon polskich samochodów osobowych autorstwa Grzegorza Rutki. Nowa pozycja to nie lada zaskoczenie, ze względu na formę, wydawcę oraz fakt, że autor we wstępie nie ukrywa, iż mogą pojawić się pewne nieścisłości (błędy) w treści. Czy się pojawiły?

Wydany przez PKS Gdańsk, „Leksykon polskich samochodów osobowych 1951-2002”, stanowi zbiór wiedzy autora na temat aut seryjnych i prototypów, które opuściły krajowe fabryki oraz ośrodki badawczo-rozwojowe. We wstępie zwrócono uwagę na dużą liczbę wydanych w ostatnich latach książek o historii polskiej motoryzacji bez znacznego wkładu merytorycznego. Oprócz mało ciekawych pozycji na rynku wciąż pojawiają się bardzo wartościowe wydania autorstwa m.in. Zdzisława Podbielskiego, czy Sławomira Drążkiewicza. Jako inne źródła, z których każdy sympatyk historii motoryzacji może czerpać informacje, wymieniono czasopisma Classicauto i Automobilista oraz strony internetowe, tworzone przez pasjonatów, którym Grzegorz Rutka dziękuje za zbieranie i często bezinteresowne udostępnianie materiałów oraz wiedzy historycznej. To bardzo miłe zachowanie, które na pewno motywuje do dalszej hobbystycznej pracy.

Kolorowe wnętrze

Na 173 stronach przedstawiono maksymalnie dużą liczbę modeli i ich wersji z podziałem na osiem rozdziałów dotyczących Warszawy, Syreny, Mikrusa, Polskiego Fiata 125p, samochodów montowanych w FSO i FSM (Polskie Fiaty i Zastava), Polskiego Fiata 126p, Poloneza oraz innych prototypowych modeli. Ze względu na brak możliwości przedstawienia każdego samochodu za pomocą materiału zdjęciowego dobrej jakości, zastosowano wykonane przez autora ilustracje rzutu bocznego. Prezentację uzupełniają krótkie opisy zawierające podstawowe informacje o historii auta.

W rozdziałach przedstawiono seryjne modernizacje każdego modelu, wersje użytkowe, odmiany prototypowe, krótkoseryjne, sportowe a także specjalne jak ambulanse i radiowozy. Nie zabrakło również modernizacji wykonywanych w innych przedsiębiorstwach, które dostosowywały auta do pełnienia niecodziennych funkcji np. drezyn kolejowych na bazie Warszaw. Informacji o części z nich próżno szukać w innych książkach – trzeba sięgać do archiwalnych artykułów w czasopismach, ale większość stosownych danych znajdziemy w… Wikipedii. Takimi autami są m.in. Polski Fiat 125p Furgon, ambulans na bazie 125p opracowany przez jugosłowiańską firmę Cimos, czy otwarte modyfikacje Malucha tworzone przez zagraniczne firmy Gavello, Gamma i Garben.

A nieścisłości?

Leksykon Grzegorza Rutki niestety nie jest pozbawiony błędów. Czytelnicy mniej zainteresowani tematyką mogą ich nie zauważyć, jednak dla osób, które przeczytały nie jedną książkę na temat polskiej motoryzacji, są one widoczne. W części poświęconej Syrenie przedstawiono prototypy samochodów rolniczych opracowanych przez COKBPMot (obecnie PIMOT). Na serię aut badawczych składały się Syreny R-1, R-2 oraz R-3. Niestety autor przyjął, że R-2 pozostał jedynie w fazie koncepcji i nie zbudowano żadnego egzemplarza tej odmiany. Jest to duży błąd, ponieważ jeden prototyp R-2 powstał w 1971 roku, jednak prace szybko zatrzymano ze względu na przyjęcie koncepcji rozwoju auta maksymalnie uproszczonego, jakim była Syrena R-3. Opis, dane techniczne oraz zdjęcia R-2 z archiwum PIMOT przedstawił Sławomir Drążkiewicz w książce „Syrena samochód popularny FSO”, którą prezentowałem we wcześniejszej recenzji.

Kolejny błąd dotyczy już wersji seryjnej tj. Syreny 105. W leksykonie można znaleźć informację o jej opracowaniu i wdrożeniu jej do produkcji w sierpniu 1971 roku. W tym roku „stopiątka” była dopiero w fazie koncepcji i przedstawienia założeń konstrukcyjnych (koncepcję przyjęto 8 lutego 1971). Pierwsza seria informacyjna Syreny 105 została zbudowana w czerwcu 1972 roku, a produkcja seryjna ruszyła miesiąc później. Niewłaściwa jest również liczba egzemplarzy 105, które opuściły taśmy montażowe FSO. W leksykonie podano liczbę około 2600 sztuk, mimo iż od dawna znane są dane o wyprodukowaniu 3571 „stopiątek” w Warszawie.

Wątpliwości budzi również data powstania Polskiego Fiata 125p Furgon, czyli użytkowej odmiany kombi pozbawionej przeszklenia oraz wyposażenia wnętrza w tylnej części nadwozia. Według autora powstała ona w 1973 roku, jednak informację o zbudowaniu takiego prototypu (ze zdjęciem) można znaleźć w archiwalnym numerze Młodego Technika z 1971 roku, gdzie podano informację o planowanym starcie montażu wersji Kombi i Furgon w 1972 roku.

Kompletnym rozczarowaniem jest opis dużego Fiata. Niestety informacje dotyczące podwozia oraz układu jezdnego 125p są powielaniem mitów. Zarówno Polski Fiat 125p, jak i oryginalny włoski 125, bazują na tej samej płycie podłogowej starszego modelu 1300/1500, a konkretniej 1500C o zwiększonym rozstawie osi, która weszła do oferty w 1964 roku. Podobna sytuacja dotyczy prototypowej wersji 4×4, w której wykorzystano komponenty radzieckiej Łady Niva (WAZ 2121). Autor powtórzył legendę o niewdrożeniu tego modelu z powodu postawy partnera ze wschodu. Jednak przyczyna jest dużo bardziej prozaiczna. Wprowadzenie do oferty terenowej wersji Dużego Fiata planowano dopiero po pełnym opanowaniu produkcji Poloneza. Tak, aby nie nadwyrężyć budżetu FSO. W efekcie model ten nie trafiłby do oferty wcześniej niż w 1984 roku. Po dokładnych analizach opłacalności projektu prace zostały wstrzymane już w 1981 roku.

Podsumowując

Leksykon polskich samochodów osobowych to jedynie poprawna publikacja. Czytelnik znajdzie w niej informacje w maksymalnie skondensowanej formie. Trzymając ją w ręce, warto mieć świadomość o licznych błędach merytorycznych, jakie zawiera.

Nową książkę można zamówić w przez internet w sklepie magazynu Trailer lub zaglądając do do księgarni w Warszawie przy Świętokrzyskiej 14 lub Czerwonego Krzyża 4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *